Znów gęsto w kalendarzu od kazikowych i niedźwiadkowych spotkań. Miałem dziś przyjemność opowiedzieć historię misia Wojtka uczniom ze szkoły w Pudliszkach. Gdy skończyłem, pani nauczycielka zaprosiła dzieci do zadawania pytań. Podniósł się las rączek. Chłopiec w pierwszym rzędzie wyrywał się najbardziej. - Proszę pana! – zawołał przejęty.
- Słucham.
- Proszę pana, czy lubi pan… keczup z Pudliszek?
Posted on luty 10th 2010 in Aktualności





luty 25th, 2010 at 19:43
Bardzo fajna jest ta książka Dziadek i Niedźwiadek podoba mi sie ta ksążka!!!!!!!!!!!!!!!:-)