Dwudniowy pobyt w Warszawie wypełniły mi “niedźwiadkowe” prezentacje dla dzieci. W bibliotece na ulicy Ludowej siedmioletnia dziewczynka zaskoczyła mnie pytaniem:
– Dlaczego pisze pan dla dzieci?
Odpowiedź zawsze wydawała mi się oczywista. Dlaczego dla dzieci? Albowiem gdy obserwuję dorosłych, widzę ludzi skupionych na naprawianiu i ulepszaniu własnego świata. A przecież gdyby szczerze pomyśleli o tym świecie, jaki będzie w przyszłości, zrozumieliby natychmiast, że nie ma nic ważniejszego, niż dzieci. Dzieci, które za chwilę będą dorosłe.
Posted on październik 1st 2009 in Aktualności




