I ja, i piasek, i głazy…

Add comments

kamien_cmentarz_a  Pogrzeb Kazimierza Nowaka w 1937 roku był w Poznaniu sporym wydarzeniem. W latach 50. pojawiła się inicjatywa, by grób przenieść na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan. Nie udało się zrealizować tego pomysłu. Mogiła została w latach 60. zlikwidowana. Nasz apel, by przywrócić na cmentarzu symboliczne miejsce pamięci pozostawał bez większego oddźwięku… do czasu, gdy po Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd sięgnął Tomasz Banaszak, Zastępca Komendanta Straży Pożarnej w Gostyniu. Zadeklarował, że wspólnie z ojcem, Tadeuszem Banaszakiem, kamieniarzem, zajmie się tematem. By utrwalić pamięć o Nowaku i jego wyczynie. Po prostu. Po raz kolejny skromna inicjatywa wspaniałych ludzi pomogła załatwić wielką sprawę. Dziękuję! 

 kosciol-glog_a
   Wspólnie z panami Banaszakami i Maciejem Pastwą usadowiliśmy kamień wraz z tablicą przy alejce głównej Cmentarza Górczyńskiego.

  13 października 2009 roku o godzinie 9:00 w Kościele Matki Boskiej Bolesnej przy ul. Głogowskiej została odprawiona msza w intencji poznańskiego podróżnika. O godzinie 10:00 na Cmentarzu Górczyńskim odbyło się poświęcenie kamienia – uroczystość pod patronatem Gimnazjum nr 5 im. Kazimierza Nowaka.

Posted on październik 7th 2009 in Aktualności, Ludzie

One Response to “I ja, i piasek, i głazy…”

  1. paulina Says:

    Gratuluje ! Dzięki Twojej pasji i uporowi kolejny element “upamietniania” Kazimierza Nowaka stał sie faktem. Co następne? Nieważne, i tak zakończy sie sukcesem :) za co oczywiście trzymam kciuki

Leave a Reply