Porcelanowy Pałac

No Comments »

Porcelanowy Pałac (ilustracja Marianny Oklejak z książki "Machiną przez Chiny")“Na tle niezmierzonej zieleni lasu jaśniał śnieżnobiały pałac. Pękata wieża lśniła w słońcu niczym wielki porcelanowy dzban. Długą palmową aleją zajechaliśmy przed wejście. Żółte motyle obsiadły z szelestem naszą machinę, poczułam słodki zapach orchidei.”

Tak zaczyna się ten rozdział. Na stronie 125 książki Machiną przez Chiny Halina i Stach docierają do tajemniczego Porcelanowego Pałacu. Spotykają tam staruszka On Sam-Je. Sądzę, że to najważniejsza z przygód, które spotykają podróżników na kartach książki. Ciekawostka: ukryłem w tym rozdziale kilka zdań powtórzonych z Afryki Kazika (z rozdziału Oaza) oraz Dziadka i niedźwiadka (z rozdziału Pałac). Tu też padają słowa, które starałem się uczynić przesłaniem całej historii. On Sam-Je powiada: Dopóki masz kogoś bliskiego u boku, dopóty będziesz szczęśliwy…

Życzę Wam niezapomnianych wakacji!
Życzę odnalezienia drogi do Porcelanowego Pałacu!

Posted on lipiec 23rd 2014 in Aktualności

“Kazik in Africa”… nowe ilustracje

No Comments »

Kazik i konik (rys. Genevieve Bayman)   Łowy na słonia (rys. Genevieve Bayman)

Posted on lipiec 15th 2014 in Aktualności

“Masinou pres Cinu” na cieszyńskim Święcie Herbaty

No Comments »

O Halince na Święcie Herbaty w Cieszynie (fot. Piotr Mojżyszek)   Masinou pres Cinu - opowieści w Cieszynie (fot. Piotr Mojżyszek)

Posted on lipiec 15th 2014 in Aktualności

Nowak w Wagowie

No Comments »

Świetlica w WagowieKazimierz Nowak mieszkał w Wagowie koło Pobiedzisk w 1924 roku. Wiele wspomnień z tamtego okresu znajdziecie w książce Polska Kazimierza Nowaka Jacka Y. Łuczaka.

Od wczoraj w Wagowie mamy Świetlicę Wiejską im. Kazimierza Nowaka, kolejne miejsce pamięci niezwykłego podróżnika. Pięknie!

Posted on lipiec 7th 2014 in Aktualności

Rewelacja w Narodowym Archiwum Cyfrowym

No Comments »

Goście na pokładzie Maryś w Port Francqui Kazimierz Nowak i...

Wśród plemienia Luebo Przez Saharę

Narodowe Archiwum Cyfrowe opublikowało ponad 150 fotografii Kazimierza Nowaka pochodzących ze zbiorów Ilustrowanego Kuriera Codziennego. Wśród nich są i takie, których wcześniej nie znaliśmy! Rewelacja, zapraszam do odwiedzin! 

Posted on lipiec 2nd 2014 in Aktualności

Przyjaciel Łazarza

No Comments »

Przyjaciel ŁazarzaZostałem dziś oficjalnie Przyjacielem Łazarza, a biblioteczkę w moim gabinecie ozdobił imponujący kryształ. To wielkie wyróżnienie i przemiła niespodzianka. Członkom łazarskiej kapituły serdecznie dziękuję. Niewtajemniczonym wyjaśniam: na poznańskim Łazarzu mieszkał podróżnik Kazimierz Nowak, pierwowzór popularnego Kazika. Opowiadam o nim dzień w dzień, czego dowodem zdarty głos i chrypa na koniec sezonu. Od jutra wakacje! Odsapnę, odzyskam głos i nim się obejrzycie ruszę znów w świat z kazikowymi opowieściami… obiecuję.

Posted on czerwiec 26th 2014 in Aktualności, Wrażenia

Drzewo

No Comments »

Drzewo...Znalazłem drzewo…
Szczegóły niebawem…

Posted on czerwiec 20th 2014 in Aktualności, Wrażenia

Jak najwięcej drzew, jeden dom i…

No Comments »

gaga rozmowaW czerwcowym numerze magazynu GAGA ukazała się rozmowa Katarzyny Chudyńskiej-Szuchnik z Łukaszem Nowickim oraz… Wierzbickim zatytułowana “Wyprawa z synem”. Dwa różne spojrzenia. Wspomniałem w rozmowie moją pracę w banku:
Co dzisiaj jest “polowaniem”? Zdobywanie środków do życia. Udało mi się połączyć pracę z pasją. To bardzo ważne. Mam porównanie, bo spędziłem trzy lata w banku, pod krawatem. Tamto “polowanie” nie dawało mi radości. Nie dogadywałem się z innymi “myśliwymi”. Były odważne decyzje. Kilka osób mi pomogło. Dzisiaj moja praca to Pogotowie Kazikowe, spotkania autorskie, warsztaty z dziećmi, książki. Niedługo Jonasz i Jeremi zobaczą, jak pracuję. Gdybym wciąż siedział w banku, szukałbym innego sposobu na wspólny czas z synami. Ważne, by ojciec był autorytetem. Jeśli wraca z biura, ze swojego “polowania”, sponiewierany przez szefa, podkopywany przez kolegów, niezadowolony z wyników, siada w fotelu i jedyne, na co ma siłę, to włączenie telewizora… nie będzie w tym momencie dobrym przykładem dla syna, nie nauczy go niczego wartościowego. Musi wejść w nową rolę, obudzić swoje pasje i zarazić nimi dziecko. Może też rzucić pracę, która nie sprawia mu radości. To są indywidualne decyzje, wcale niełatwe.

Pani Katarzyna poprosiła mnie o sparafrazowanie powiedzenia, że mężczyzna winien spłodzić syna, posadzić drzewo i zbudować dom. Zacytowała Jana Nowickiego, który rzekł podobno, iż “prawdziwy facet powinien spalić dom, dać w mordę synowi, wyrwać drzewo“. Uśmiechnąłem się i pokręciłem głową na te słowa. Po chwili namysłu odparłem “powinien posadzić jak najwięcej drzew, zbudować TYLKO jeden dom i cieszyć się, gdy żona urodzi mu córkę“.
Ta wypowiedź nie zmieściła się w wywiadzie i nie przeczytacie jej w GADZE, ale… od czegóż mamy internet. Pozdrawiam! Łukasz

Posted on czerwiec 19th 2014 in Aktualności, Prasówka

Machiną… “do serca każdego czytelnika”

No Comments »

Czy tu się czyta?Łukasz Wierzbicki i ilustratorka Marianna Oklejak, przywołali ten wspaniały duet na nowo do życia i uczynili to z wielką gracją i ogromną porcją ciepła. Pokryta pyłem maszyna z Haliną i Stanisławem na pokładzie, wyjeżdża wprost ze stron tej książki, z głośnym burczeniem silnika i śmiechem wspaniałych podróżników. Tym razem, dojedzie z pewnością nie tylko do Szanghaju, ale także do serca każdego czytelnika.

(fragment recenzji na blogu czytusieczyta.pl,
15 czerwca 2014 roku)

Posted on czerwiec 16th 2014 in Aktualności, Prasówka

O Czechosłowacji i Porcelanowym Pałacu…

No Comments »

jedynka dzieciom Miałem dziś przyjemność gościć w audycji Agnieszki Kunikowskiej w Jedynce Dzieciom. Wspomniałem “podróż” małym Fiatem do Czechosłowacji, Kazika i niedźwiedzia Wojtka, ale też Halinę, Stacha i chińskiego staruszka On Sam-Je. Przyznałem, że rozdział o Porcelanowym Pałacu to najważniejszy dla mnie moment powieści Machiną przez Chiny
Za kilka dni opowiem Wam więcej o Porcelanowym Pałacu. A dziś zapraszam do wysłuchania sympatycznej rozmowy na antenie radiowej Jedynki: TUTAJ.

Posted on czerwiec 14th 2014 in Aktualności, Prasówka

“Kufer pełen przygody”

No Comments »

Mały Gość Niedzielny (lipiec/sierpień 2014)W wakacyjnym numerze Małego Gościa Niedzielnego przeczytacie tekst Krzysztofa Błażycy opowiadający o przygodach Stacha i Haliny oraz książce Machiną przez Chiny!

Posted on czerwiec 13th 2014 in Prasówka

Nie mają racji

No Comments »

Wojtek na emeryturzeW SP 77 w Poznaniu Dziadek i niedźwiadek to szkolna lektura. Byłem tam dziś i opowiadałem o Wojtku… a gdy skończyłem opowieści, dzieci z klasy III B podarowały mi zupełnie inną książkę, zbiór opowiadań pod tytułem Wojtek na emeryturze. Dawno nie czytałem czegoś tak pasjonującego. Dowiedziałem się, że miś Wojtek zaprzyjaźnił się w ZOO z pingwinami oraz hipopotamami, odwiedził dentystę, ugasił pożar, ożenił się (w jednej wersji z niedźwiedzicą Olą, w innej z Joanną, w jeszcze innej z Mimi), doczekał gromadki niedźwiedziątek, spotkał czarodzieja, który zamienił go w ptaka (ale tylko na chwilę). Najwspanialsze opowiadanie nosi tytuł “Wojtek i Groszek”. Jeśli otrzymam zgodę autorki, Oliwii Tritt, wkrótce będziecie mogli je przeczytać…

Mówią, że niedźwiedź Wojtek zmarł w grudniu 1963 roku w ZOO w Edynburgu. Nie mają racji.

Posted on czerwiec 10th 2014 in Aktualności, Wrażenia

Śpiewający Włóczykije w Mongolii…

No Comments »

Ach, to tylko miś panda... (www.spiewajacywloczykije.pl) Witam w tym szczególnym dniu... (www.spiewajacywloczykije.pl)

Takie święto nie może obejść się bez orkiestry! (www.spiewajacywloczykije.pl) Co to jest? Ziemia? (www.spiewajacywloczykije.pl)

Pełna fotorelacja ze spotkania ze Śpiewającymi Włóczykijami z Borówca TUTAJ.

Posted on czerwiec 9th 2014 in Aktualności

Afryka Kazika na rekordzie czytania

No Comments »

Rekord czytania w Lotyniu... Gratuluję! :) (fot. Andrzej Miłoszewicz)8 czerwca 2014 roku w Lotyniu pobito rekord świata w jednoczesnym czytaniu. Wspólnie czytało 247 osób! Jak długo czytali, nie wiem. Ale wiem, że dwie osoby czytały Afrykę Kazika, czego dowodem załączone zdjęcie.

(Afryki Kazika, by ułatwić Wam szukanie, zakreśliłem zielonym mazakiem)

Posted on czerwiec 9th 2014 in Aktualności

Pierwsi słuchacze kazikowych opowieści

No Comments »

W szkole w Lotyniu, 17 kwietnia 2008 roku (fot. Andrzej Miłoszewicz)Pamiętam, jakby to było dziś. Był kwiecień 2008 roku. Opowiadałem w szkole w Lotyniu o Kaziku i jego afrykańskich przygodach. To były początki Pogotowia Kazikowego. Jedno z pierwszych spotkań. Andrzej Miłoszewicz zrobił wtedy to zdjęcie. Bardzo je lubię i często prezentuję na moich spotkaniach… zasłuchane dzieciaki…
Wyobraźcie sobie, właśnie wróciłem z Lotynia. Minęło sześć lat… spotkałem dziś dzieciaki z tego zdjęcia… w gimnazjum. Trudno w to uwierzyć. Pierwsi słuchacze kazikowych opowieści będą za chwilę dorośli!

Posted on czerwiec 5th 2014 in Aktualności, Wrażenia

“Wyprawa niesłychana”… wyjaśniona

No Comments »

Przybył Benedykt Polak...Dostałem dziś wielką paczkę z drukarni… porcję pierwszych egzemplarzy z dodruku Wyprawy niesłychanej Benedykta i Jana. Na potrzeby nowej wersji książki pan Janusz rozjaśnił odrobinę wspaniałe ilustracje Wojtka Nawrota. Wydaje się, że teraz wyglądają jeszcze piękniej!

Zapraszam do księgarń i do wspólnej przygody każdego, kto jeszcze nie czytał opowieści o średniowiecznej wyprawie Benedykta Polaka, pierwszego polskiego podróżnika.

Posted on czerwiec 3rd 2014 in Aktualności

Pogotowie Kazikowe na Podlasiu!

No Comments »

Docieramy do Porcelanowego Pałacu w Bibliotece w Surażu Gorące spotkanie w Bibliotece w Łapach (fot. www.bibliotekalapy.pl)

Posted on maj 31st 2014 in Aktualności

“Myśli kręcą się jak w kołowrocie”

No Comments »
Kolejny raz, gdy sięgam po książkę Łukasza Wierzbickiego, moje myśli kręcą się jak w kołowrocie. Jedna napędza drugą. Machiną przez Chiny aż skrzy się emocjami
Machina... słowem lukrowanaKolejny raz, gdy sięgam po książkę Łukasza Wierzbickiego, moje myśli kręcą się jak w kołowrocie. Jedna napędza drugą. Machiną przez Chiny aż skrzy się emocjami… tak zaczyna się entuzjastyczna recenzja Machiną przez Chiny na Słowem lukrowane. Pojawia się w niej pytanie, czy książka mogłaby być dłuższa, czy można by opisać więcej, opowiedzieć wszystko, co przydarzyło się bohaterom. Można by. Ale ja nie lubię dopowiadać do końca. Pragnąłem opowiedzieć tę historię właśnie tak, pozwolić Czytelnikowi poszukać odpowiedzi, pobudzić jego spryt i wyobraźnię. Wydaje się, że skoro “myśli kręcą się jak w kołowrocie”… udało się!
Posted on maj 23rd 2014 in Prasówka

Machiną przez Chiny… w Klubie Osiedlowym “Krąg”

No Comments »

I w końcu otworzył słój z konfiturą... (fot. Janusz Ludwiczak - lazarz.pl) Stanął przed nimi chłopczyk w czerwonej czapce (fot. Janusz Ludwiczak - lazarz.pl)

Dziękuję Wojtkowi za zaproszenie! Wszystkim uczestnikom za wspólną przygodę!
Zdjęcia dzięki uprzejmości Janusza Ludwiczaka z portalu lazarz.pl.

Posted on maj 20th 2014 in Aktualności

Wróżby dla Kuźmy

No Comments »

"Wróżby dla Kuźmy" w Bibliotece Raczyńskich Z okazji 185-tych urodzin sprawiłem poznańskiej Bibliotece Raczyńskich skromny podarek: 31 egzemplarzy książki Wróżby dla Kuźmy – 30 dla wszystkich filii dziecięcych oraz jedna dla Archiwum Książki Dziecięcej.
Młodych Czytelników serdecznie zapraszam do bibliotek!

Posted on maj 15th 2014 in Aktualności

Skąd rękawice na stronie 159

No Comments »

Halina Korolec-Bujakowska w Indiach (1935 rok)Czy trudno było pisać Machiną przez Chiny “z pozycji dziewczyny”?
Nie było łatwo. W pierwszej kolejności chciałem zachować cechy autentycznej Haliny Korolec-Bujakowskiej, poczucie humoru, pewność siebie i skłonność do bujania w obłokach. W drugiej siliłem wyobraźnię… a by jej pomóc, przyznam się, słuchałem w trakcie pracy nad książką muzyki tworzonej przez kobiety. Po co? By zyskać kobiecą perspektywę. Podam przykład. Słuchałem tekstu o dziewczynie, która zakłada zimą rękawice swojego taty. Spodobał mi się ten motyw. Chłopak raczej nie zwróciłby uwagi, jakie rękawice zakłada. Ważne, by było ciepło. Ale Halina tęskniąca za Stachem… Przeniosłem sie do Druskienik. Halina w mej wyobraźni napisała (str. 159) “wcisnęłam zmarznięte dłonie w rękawice Stacha. Były dużo za duże, ale ciepłe i miłe, przypominały o moim chłopcu“.

Przy okazji polecam Waszym uszom znakomite płyty Natalie Merchant i Tori Amos, które ukazały się w ostatnich dniach!

Posted on maj 15th 2014 in Muzyka

To dopiero ciekawostka!

No Comments »

Wspomnienia kowieńskie 1938-1939Czytam Wspomnienia kowieńskie Leona Mitkiewicza, attache wojskowego w Kownie w latach 1938-1939. Na stronie 343 autor opisuje ewakuację korpusu dyplomatycznego w 1939 roku: Do Rygi pojechaliśmy przez Szawle naszym samochodem, mając w roli kierowcy znajomego, pana Stanisława Bujakowskiego, sąsiada z Druskienik. Na granicy litewsko-łotewskiej strażnicy bez słowa opieczętowali nam paszporty dyplomatyczne. Około godziny 15 dotarliśmy do Rygi. Siedemnastego października (…) odlecieliśmy samolotem do Sztokholmu.
Z tej niepozornej, ale jakże dla nas cennej informacji wynika, że Stach Bujakowski ewakuował się po kampanii wrześniowej przez Łotwę i Szwecję. Oczywiście najważniejszy jest fakt, że wojna rozdzieliła Halinę i Stacha, tym nie mniej pasjonujące, na jakie echa naszej historii można się czasem natknąć. Za wytropienie śladu dziekuję Dario Malinowskiemu z Wilna!

Posted on maj 15th 2014 in Aktualności, Wrażenia

Machiną przez Chiny… w SP 89

No Comments »

Zanurzył łychę w słoju... (fot. Agnieszka Siwiec) Chciałbym byście zapamiętali tę trąbkę i to zdjęcie (fot. Agnieszka Siwiec)

Posted on maj 7th 2014 in Aktualności

Tak. Tak było!

No Comments »

Potwierdzacze (fot. Agnieszka Siwiec)Od pewnego czasu na spotkaniach z Czytelnikami wspierają mnie tak zwani “potwierdzacze”. Idea sięga korzeniami Zachodniej Afryki, gdzie grioci (opowiadacze historii) korzystają z pomocy młodszych adeptów sztuki. Ci w stosownych momentach za pomocą odpowiedniego dźwięku i słów “tak, tak było” potwierdzają to, co właśnie zostało powiedziane. Zapragnąłem wypróbować kilusetletnią tradycję na naszym gruncie. Zagrało!

Wszystkim dzielnym “potwierdzaczom” z całego serca dziękuję! Wasza praca jest bardzo ważna, bo… naprawdę “tak, tak było!”

Pomysł podsunął mi w pewnej inspirującej rozmowie Kuba Pociejewski, którego pozdrawiam.

Posted on maj 6th 2014 in Aktualności

Da Wikipedia, l’enciclopedia libera.

No Comments »

Wojtek na włoskiej wikiGdy Dziadek i niedźwiadek ukazał się we Włoszech, postanowiłem umieścić hasło “WOJTEK” na włoskiej wikipedii, by włoscy Czytelnicy mogli sprawdzić, że bohater książki żył naprawdę. Wkleiłem nieporadnie kilka przetłumaczonych przez życzliwą osobę zdań (sam nie znam włoskiego). Po paru chwilach moderator odrzucił hasło komentując, że to anegdota, a nie prawdziwa historia. Oburzony dołączyłem zdjęcie misia i parę linków…
…sprawdziłem dziś, po pół roku, jak się ma WOJTEK na włoskiej wikipedii. Ma się bardzo dobrze! Wszystkim wikipedystom grazie mille!

Posted on maj 4th 2014 in Aktualności

Ileż różnych rzeczy… (cytat na weekend)

No Comments »

Tiziano Terzani (fot. Vicenzo Cottinelli - www.tizianoterzani.com)Ileż różnych rzeczy można robić w życiu zamiast chodzić po sklepach za parą butów!

(Tiziano Terzani w rozmowie z synem,
Koniec jest moim początkiem, 2006)

Posted on kwiecień 30th 2014 in Wrażenia

Machiną przez Chiny… w Filii 22

No Comments »

Gmeranie w Filii 22 na ul. Dmowskiego w Poznaniu On Sam-Je czyta... Afrykę Kazika (fot. Biblioteka Raczyńskich)

Posted on kwiecień 30th 2014 in Aktualności, Wrażenia

Machiną przez Chiny… w Swarzędzu

No Comments »

Ruszamy w świat! (fot. Monika Wojciechowska-Ratajczak) On Sam-Je... (fot. Monika Wojciechowska-Ratajczak)

Dziękuję! Za zaproszenie Bibliotece w Swarzędzu, za pomoc w organizacji Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Poznaniu, za udział dzieciom z SP 1 i SP 5 w Swarzędzu.

Posted on kwiecień 29th 2014 in Aktualności, Wrażenia

“Wakacje na dwóch kółkach”

No Comments »

Henryka Sytnera Wakacje na dwóch kółkachTak to pamiętam: kakofonia rowerowych dzwonków, gitarowe riffy, “Wakacje na dwóch kółkach”… a po sygnale niespożyty redaktor opowiada o krętych drogach, wietrze we włosach i szumie opon na gorącym asfalcie. Zawsze czułem, że to dziwny człowiek. Nie dość, że taki zapalony, to jeszcze innych, młodych, nieopierzonych, ciekawych świata, ciągnie za sobą.
Dziś trzymam w ręku książką “Henryka Sytnera Wakacje na dwóch kółkach” – kronikę całej tej hecy. Czytam i powoli dociera do mnie, że pasja jak ta nie tylko inspiruje i wciąga nas w nową przygodę. Równie dobrze może, jeśli na to pozwolimy, stać sie dla nas początkiem zupełnie nowego życia. O tym jest ta książka.

…powiedziałem, a moje słowa znalazły się na skrzydełku książki Roberta “Robba” Maciąga Henryka Sytnera Wakacje na dwóch kółkach.

Posted on kwiecień 27th 2014 in Aktualności

Najdalej jak tylko się da!

No Comments »

Najdalej jak się da...Machiną przez Chiny” to urzekająca opowieść, nasycona liryzmem i humorem, ukazująca wrażliwą i ciekawą świata bohaterkę, która mimo przeszkód i utrudnień potrafi dostrzec fascynujące piękno obcych kultur i przyrody. (…) Uroku książce dodają barwne i żywe ilustracje autorstwa Marianny Oklejak, w których wykorzystane zostały oryginalne fotografie, wykonane przez podróżników z Druskiennik. Tym większy podziw czują czytelnicy dla autentycznych bohaterów, gdy widzą ich stary motocykl zagrzebany po same osie w błocie azjatyckich bezdroży bądź przysypany grubą warstwą śniegu gdzieś w górach Persji.

(fragment recenzji Sebastiana Nowakowskiego opublikowanej na portalu Znad Wilii)

Posted on kwiecień 25th 2014 in Aktualności, Prasówka

Niezapomniane chwile w Wilnie i Solecznikach

No Comments »

Tak, to ja... (fot. wilnoteka.lt) Tygrysica i podróżnice (fot. Edita Kondrat)

Miś bije brawo (fot. SalcininkaiKultura.lt) Dominik, mój pomocnik, mój potwierdzacz... dziękuję! (fot. Edita Kondrat)

Próbujemy wjechać do Turcji - Soleczniki (fot. Edita Kondrat) O niedźwiedziu Wojtku w Wilnie (fot. wilnoteka.lt)

Afryka Kazika to jedna z najbardziej lubianych książek wśród uczniów polskich szkół na Litwie” – donosi portal Wiadomości znad Wilii. Możecie chyba sobie wyobrazić, jaka duma rozpiera autora na dźwięk takich słów. To był dzień pełen niezapomnianych wrażeń, szczególnych i pięknych spotkań. Wszystkim, którzy pomogli w realizacji z całego serca dziękuję, nade wszystko Julicie i Anecie ze Szkolnego Punktu Przedmiotów Ojczystych!

Więcej zdjęć, relacji, wspomnień z wizyty na Litwie znajdziecie na Facebooku, czyli TUTAJ.

Posted on kwiecień 25th 2014 in Aktualności, Ludzie, Prasówka, Wrażenia

Czytanki-przytulanki o Machinie

No Comments »

Czytanki-przytulankiWartko przemierzamy Azję na machinie, czyli motocyklu angielskiej produkcji. Stajemy oko w oko z tygrysem, pchamy motocykl przez błotniste kałuże, spotykamy siostrę Assuntę, małego Iqbala, mądrego On Sam-Je. I powoli dajemy się przekonać, że nawet z największych tarapatów zawsze jest jakieś wyjście i że świat jest bezsprzecznie cudowny. Książka Wierzbickiego składa się jednak z dwóch części. Ta druga stanowi  przeciwwagę dla pierwszej, wnosi nieco realiów życia, sprowadza czytelnika na ziemię. Zachwycony niezwykłością przygód młodego małżeństwa mógłby bowiem popaść w przekonanie, że życie upływa ludziom bez trosk.

(fragment recenzji na blogu Czytanki-przytulanki, 25 kwietnia 2014 roku)

Posted on kwiecień 25th 2014 in Aktualności, Prasówka

Dzieci XXI wieku potrzebują nowych książek

No Comments »

W Radiu Znad Wilii...Jakie książki potrzebne sa dzieciom XXI wieku?
Dziecko nie sięgnie samo z siebie po książkę, gdy konkurencja w postaci telefonu, komputera, telewizji jest tak silna, atrakcyjna, kusząca. Sprawić, by dzieci w ogóle czytały, to nasza wspólna praca. Rodziców, nauczycieli, bibliotekarzy, księgarzy, którzy zadbają o to, by było po co sięgnąć na półkę…
…i pisarzy?
Na końcu, tak, chciałem wymienić autorów, którzy muszą tworzyć książki dedykowane dziecku XXI, jak powiedzieliśmy, wieku. Książki pisane kilkadziesiąt czy sto lat temu mogą wydać się młodemu czytelnikowi nieatrakcyjne. Czasy się zmieniły, wrażliwość się zmieniła. Spróbujmy obejrzeć filmy sprzed pięćdziesięciu lat i porównać je z tymi, na które dzisiaj chodzimy do kina. Trudno to porównać. Podobnie z książką. Oczywiście mamy klasyczną literaturę, które będzie nam towarzyszyć do końca świata, ale dziecko, jeżeli po przeczytaniu pięciu, dziesięciu stron znudzi się, odłoży książkę…

(w rozmowie z Renatą Widtmann
Salonie Politycznym Radia Znad Wilii w Wilnie, 24 kwietnia 2014 roku)

Posted on kwiecień 24th 2014 in Aktualności, Prasówka

Szkolne Koło Turystyczne

No Comments »

Szkolne Koło Turystyczne w Kowanówku...Zając zjawił się tego roku przed czasem… i wrzucił do mojej skrzynki pocztowej niezwykłą przesyłkę: koszulkę i odznakę Szkolnego Koła Turystycznego im. Kazimierza Nowaka w Kowanówku. Będę je nosił z dumą! Uczniów i nauczycieli ze szkoły w Kowanówku pozdrawiam gorąco! Ślę najlepsze życzenia na świąteczny czas!

Posted on kwiecień 16th 2014 in Aktualności, Ludzie, Wrażenia

Nowa kolorowanka!

No Comments »

Kazik ŁazikDzięki uprzejmości przedszkola Śpiewający Włóczykije można już ze strony poświęconej Afryce Kazika ściągnąć rysunek Kazika ze strzelbą – kolorowankę. Rysował Marcin Leśniak.

Więcej kolorowanek z bohaterami moich książek znajdziecie na facebookowym profilu Pogotowia Kazikowego: TUTAJ.

Pozdrawiam gorąco!

Posted on kwiecień 16th 2014 in Aktualności

“Przeczytałem ją jednym tchem…”

No Comments »
wiadomosci24W klimat bajek i przypowieści wschodu przenosi czytelnika talent pisarski Łukasza Wierzbickiego. (…) To już beletrystyka i poezja. Książka skrzy się humorem, takim jak w opowieści o wyciąganiu machiny z błota najpierw przez kolejne bawoły, a na końcu słonia, ma momenty grozy i napięcia, tchnie tęsknotą do rodziny i bliskich…

…pisze w entuzjastycznej i natchnionej recenzji Wiesław Adamik na wiadomosci24.pl.
Posted on kwiecień 15th 2014 in Prasówka

Noce z Andersenem

No Comments »

Ech, co krok nowe przeszkody! W Brzeszczach tygrysica zasnęła w poprzek drogi…
W Pszczynie pogranicznik dobrał się do słoja z marmoladą…

Tygrysy w Brzeszczach... Machina w Pszczynie...

Posted on kwiecień 14th 2014 in Aktualności

Dzieci to lubią

No Comments »

Wilnoteka.ltOgromnym atutem książki jest szata graficzna. Z rozmachem zaprojektowała ją i zilustrowała młoda artystka Marianna Oklejak. Bazując na oryginalnych czarno-białych fotografiach z wyprawy, stworzyła niesamowitą oprawę dla tekstu – połączenie kolaży, wycinanek i rysunków w ciepłych barwach. Fotografie Haliny i Stanisława dowodzą autentyczności całej historii, a ich barwne rozwinięcie przyciąga wzrok, rozśmiesza i pobudza wyobraźnię. Graficzny majstersztyk!

(piszą na portalu Wilnoteka)

Posted on kwiecień 8th 2014 in Aktualności, Prasówka

“Podróż, jakiej pisarz by nie wymyślił”

No Comments »
W niezwykle kolorowej, ilustrowanej oryginalnymi zdjęciami podróżników i zdjęciami archiwalnymi oraz kolażami i obrazkami autorstwa Marianny Oklejak książce “Machiną przez Chiny” rzeczywistość miesza się delikatnie z fikcją. Co nie znaczy, że opowieść została wygładzona i pozbawiona nutki szaleństwa, niebezpieczeństwa i realizmu. Jest zresztą tak szalona, że niejeden pisarz wahałaby się, gdyby ją wymyślił, jak zostanie przejęta.
(fragment recenzji Mai Staniszewskiej w Metro, 3 kwietnia 2014 roku)
"Machina" w MetroW niezwykle kolorowej, ilustrowanej oryginalnymi zdjęciami podróżników i zdjęciami archiwalnymi oraz kolażami i obrazkami autorstwa Marianny Oklejak książce “Machiną przez Chiny” rzeczywistość miesza się delikatnie z fikcją. Co nie znaczy, że opowieść została wygładzona i pozbawiona nutki szaleństwa, niebezpieczeństwa i realizmu. Jest zresztą tak szalona, że niejeden pisarz wahałaby się, gdyby ją wymyślił, jak zostanie przejęta.
(fragment recenzji - Metro, 3 kwietnia 2014)
Posted on kwiecień 3rd 2014 in Prasówka

“Od książki trudno się oderwać…”

No Comments »

"Machina" w "Dziecko"Jest już majowy numer miesięcznika Dziecko, a w nim zapowiedź książki Machiną przez Chiny!

Posted on kwiecień 3rd 2014 in Prasówka